Blog Groszkowej

lifestyle, parenting, książki, sport, kuchnia, inspiracje
Jak wybierać parówki?

Jak wybierać parówki?

Niewiele jest osób, które nie lubią od czasu do czasu zjeść parówek. Kiedyś były kojarzone z kiepską jakością, a nawet były obiektem żartów, że to idealny posiłek na postny piątek – bo nie zawierają mięsa. Obecnie powstaje coraz więcej wysokiej jakości parówek o dużej zawartości mięsa, które stanowią smaczny i zdrowy pomysł na posiłek.

Jak wybrać w sklepie zdrowe parówki?

Przed zakupem, warto zapoznać się szczegółowo ze składem i informacjami na opakowaniu. Im więcej mięsa w składzie, tym lepsze jakościowo będą parówki, jednak podniesie to również ich cenę. Warto również zwrócić uwagę, aby w składzie parówek nie znajdowało się zbyt wiele niekorzystnych i zbędnych substancji chemicznych, jak na przykład spulchniacze.

Za jakością idzie również wyższa cena, jednak na pożywieniu nie należy oszczędzać, bowiem to inwestycja w zdrowie w przyszłości.

Parówki na śniadanie – jak podać?

Ulubionym przez wiele osób i zdecydowanie najszybszym sposobem na zaserwowanie parówek jest podgrzanie ich w wodzie lub mikrofalówce i podanie w towarzystwie lubianych dodatków. Parówki w ten sposób zaserwowane można połączyć z pieczywem, warzywami czy ulubioną surówką – w zależności od gustu i tego, co aktualnie znajduje się w lodówce.

Parówki mogą stanowić również smaczny zamiennik dla szybki czy kiełbasy w jajecznicy. Wówczas należy pokroić parówkę na niewielkie plastry i krótko podsmażyć przed dodaniem jajek To rozwiązanie jest szczególnie dobrym pomysłem, gdy parówki znajdowały się w lodówce otwarte dzień czy dwa i lekko się zeschły (nie zepsuły!)

Istnieją także nieco bardziej czasochłonne przepisy na podanie parówek, między innymi nakrycie ich ciastem francuskim czy stworzenie tak zwanych corndogów z pomocą garnka z gorącym tłuszczem lub frytkownicy. W tej wersji parówki należy nadziać na patyczek do szaszłyków, a następnie obtoczyć w cieście naleśnikowym (nieco gęstszym niż do zwykłego smażenia, aby nie spływało) i bułce tartej i smażyć aż do zrumienienia panierki. To danie nieco kaloryczne, jednak jedzone od czasu do czasu z pewnością nie zaszkodzi.